DANUTA SIEDZIKÓWNA

„Inka”, nazwisko konspiracyjne – Danuta Obuchowicz; sanitariuszka i łączniczka w V Brygadzie Wileńskiej AK Ur. 13.09.1928 we wsi Głuszczewina, pow. Bielsk Podlaski. W grudniu 1943 została zaprzysiężona do AK. Na przełomie 1944/45 przeszła szkolenie sanitarne. W czerwcu 1945 została aresztowana razem ze wszystkimi pracownikami nadleśnictwa Hajnówka, za współpracę z „leśnymi” oddziałami. W czasie transportu do siedziby UBP w Białymstoku cała grupa zostaje odbita przez patrol V Brygady Wileńskiej AK. „Inka” zgłasza się do służby w oddziale jako sanitariuszka. We wrześniu tego samego roku, po rozwiazaniu brygady, podejmuje pracę w nadleśnictwie pod przybranym nazwiskiem Danuta Obuchowicz. Kiedy w styczniu 1946, brygada wznawia działalność „Inka” wznawia służbę sanitariuszki, służąc w szwadronie „Żelaznego”. Brała udział w wielu akcjach oddziału również jako łączniczka. 17-letnia dziewczyna zadziwiała wytrzymałością, zwłaszcza psychiczną, a także skromnością i pogodą ducha, przez co była bardzo lubiana w oddziałach. Nigdy do nikogo nie strzelała, a tym bardziej nie wydała takiego rozkazu. Niejednokrotnie zostawiała opatrunki osobiste rannym w starciu finkcjonariuszom UB czy milicji. 13 lipca 1946 zostaje wysłana, przez dowódcę szwadronu Olgierda Christę „Leszka”, do Gdańska w celu uzupełnienia torby sanitarnej, wymiany sfatygowanych map, a także wybadania miejsca pobytu „Żelaznego”. „Inkę” aresztowano z 19 na 20 lipca w Gdańsku- Wrzeszczu. Podczas śledztwa nie ujawniła żadnych istotnych informacji, na temat szwadronu zeznawała ogólnikowo, a jako cel przyjazdu do Gdańska podała konieczność leczenia zębów. Rozprawa ze wszystkimi absurdalnymi zarzutami odbyła się 3 sierpnia z udziałem obrońcy z urzędu za to bez udziału prokuratora wojskowego (który uznał, iż jego obecność jest już zbędna). Trwała 3 godziny. Skazana na karę śmierci nie podpisała prośby o ułaskawienie do prezydenta Bolesława Bieruta. Uczynił to za nią obrońca wojskowy, podkreślając, iż straciła oboje rodziców. Prośba nie została uwzględniona. 28 sierpnia 1946r. została rozstrzelana . Miejsce pochówku Danuty Siedzikówny pozostaje nieznane nawet dla jej siostry.