Telefony komórkowe w strefie ATO

10356714_738569059523863_4826716322038650905_n[POL/ENG] Sekcja łączności znów nadaje. Śledzimy na bieżąco sytuację na Ukrainie i postanowiliśmy przetłumaczyć na język polski jeden z poradników dotyczących używania telefonów komórkowych w strefie ATO.Telefony komórkowe w strefie objętej Operacją Antyterrorystyczną. Jak utrzymywać kontakt z rodziną i nie dać szansy rosyjskiemu wywiadowi elektronicznemu. Już nie jest dla nikogo sekretem, że nieomal połowa ostrzałów artyleryjskich przeciwko naszym wojskom odbywała się dzięki naprowadzaniu na telefony komórkowe ukraińskich żołnierzy. Jak obejść wywiad techniczny, gdzie i jak można korzystać z telefonu komórkowego w strefie АТО? Jak wybrać operatora i zasilać rachunek? Proponujemy Wam instrukcję wyjaśniającą i dla pojedynczych żołnierzy, i dla pododdziałów. Żołnierzu, jeśli chcesz przeżyć, to: - Zostaw swój numer (kartę SIM) w domu, - Wykorzystuj tylko karty SIM Life albo PeopleNet, - Koniecznie kupuj karty SIM jak najbliżej strefy АТО, najlepiej w Donbasie. Dobrze będzie wziąć nowy telefon, jeśli jest taka możliwość. Zabieraj bardzo prosty telefon. W okopie nie będziesz miał czasu korzystać z internetu. Czarno-biały ekran, minimum funkcji, natomiast bateria będzie trzymać bardzo długo. W okopach i ziemiankach gniazdek nie ma. Jeśli jest możliwość - kup ładowarkę z baterią słoneczną. Nie tylko pomoże ci utrzymywać kontakt, ale i sprawi, że będziesz potrzebny w pododdziale. Zwróć uwagę na inne rodzaje polowych ładowarek. Dzwoń do domu rzadko, jeśli można. Ogranicz krąg kontaktów - można mówić z żoną / dziewczyną / matką, a koledzy niech dowiadują się informacji od nich. W rozmowach nie używaj żadnych nazw geograficznych ani innych komunikatów, dzięki którym można rozpoznać twoje położenie albo plany dowództwa. Imiona, nazwiska, jakiekolwiek inne dane osobowe również nie mogą być używane w rozmowach. „Syn”, „matka”, „ukochana”, „przyjaciel” - oto, jak należy nazywać rozmówcę. Pomyśl, czy w ogóle warto telefonować. Jeśli już dzwonisz to pomyśl, czy warto o najdrobniejszych szczegółach - o tym, że jadłeś, jak sypiałeś, jaka jest pogoda. Jeśli zamierzasz dzwonić, odejdź od oddziału, chociażby na 400-500 metrów. Nie idź sam! Weź z sobą przyjaciela z karabinkiem, który będzie ciebie osłaniać. Kiedy rozmawiasz przez telefon, możesz nie zauważyć wroga albo pola minowego. Pamiętaj - w Afganistanie i w Czeczenii większość żołnierzy zginęła właśnie przez nieuwagę. Dowódca musi wiedzieć, gdzie i z kim poszedłeś! Zawsze wyłączaj telefon, bo od tego zależy nie tylko twoje życie - rakiety „Grad” pokrywają cały twój pododdział! Owijanie telefonu folią i inne podobne zabiegi w niczym nie pomogą. Telefon albo łapie sygnał z wieży, albo nie. Gdyby folia pomagała, nie mógłbyś w ogóle korzystać z telefonu. Wyłączony telefon to wyjęta bateria i nie jest to sprawa żadnych mitów. Telefon z baterią może się przypadkowo włączyć, sam nie dowiesz się o tym, a wróg otrzyma cenną informację. NIGDY nie włączaj telefon w marszu. NIGDY! Najlepsze miejsce do dzwonienia - zaludniony punkt, czym większe miasto - tym lepiej. Priorytet - zwolnione miasta, które znajdują się daleko od linii frontu. Twój kolega jedzie do takiego miasta? Daj jemu swój telefon, niech zadzwoni do twojej rodziny. W żadnym wypadku nie bierz doładowań (w jakiejkolwiek formie) od miejscowej ludności. Dziewczyna, która przyniosła ci „doładowania"” z sąsiedniej wsi może pracować dla wroga - FSB i GRU wydobędą dane, dzięki którym namierzą telefony naszych żołnierzy. Nie ułatwiaj im pracy! Patrz na swoich kolegów - twój kolega dzwoni z blokpostu do dziewczyny, a godzinę-dwie później dostaje „Gradem” albo zostaje zaatakowany. "U nas wszystko dobrze" - oto pełny tekst rozmowy z matką, bratem, ojcem, żoną, dziewczyną, kolegą. Pomyśl, czy warto dzwonić do domu ze złymi wiadomościami. Na przykład powiesz matce, że jesteś bez jedzenia i na parę dni urywa się kontakt. Nieważnie, czy zdobędziesz jedzenie, czy nie, mama może w międzyczasie umrzeć na zawał. Bądź mężczyzną i nie skarż się na życie bez szczególnej potrzeby. Pamiętaj - wszystkie twoje rozmowy może przechwycić wróg, bez względu na to, z którego operatora usług i z jakiej karty korzystasz. Jak rodziny mogą zorganizować kontakt z żołnierzami wysłanymi na front? Nikogo nie wysyła się na front z dnia na dzień. Żołnierze maja najpierw kurs, podczas którego bliscy mogą się z nimi kontaktować. Jedzenie i ubrania, które przywieziecie swoim bliskim do wojska to naturalnie potrzebna sprawa , lecz pomyślcie lepiej o kontakcie. O tym, jak można go zorganizować, żeby kontaktować się ze swoją rodziną i nie pomagać wrogu. W plutonie zazwyczaj służy 20-30 osób. Rodziny wszystkich żołnierzy poznają się wzajemnie i wymieniają się telefonami. Dla żołnierzy kupuje się trzy telefony i trzy karty SIM. Będą one wspólne dla wszystkich. Podobnie postępują i krewni - kupują trzy nowe telefony i karty. Jedna karta SIM u żołnierza i jedna u jego bliskich to karta główna, wszystkie pozostałe to karty zapasowe, które będą użyte tylko wtedy, gdy coś stanie się z głównymi. Każdy żołnierz musi znać na pamięć trzy numery krewnych jak przysięgę! Wszyscy krewni żołnierzy wymieniają się danymi kontaktowymi. Każda z matek ma numery telefonów [matek] wszystkich innych żołnierzy. Każdego dnia, tak jak w wojsku, wśród krewnych wyznacza się jednego dyżurnego i dwóch pomocników. Dyżurny otrzymuje główny numer telefonu, na który mogą zadzwonić żołnierze. Wśród żołnierz też ustala się kolejność - pierwszy dzwoni Antypenko (dyżuruje wtedy jego matka), drugi dzwoni Bojczuk (dyżuruje jego matka), trzeci - Wasylczenko (dyżuruje jego matka). Nazwiska są wymyślone dla przykładu. Grafiku nie narusza się, żeby nie było zamieszania. Przypuśćmy, że 1 i 2 w kolejce nie mieli możliwości zadzwonienie, wtedy jako 3-ci dzwonić będą Wasylenko, a Antypenko i Bojczuk będą czekać do początku następnego miesiąca. Lecz nie oznacza to, że matki reszty żołnierzy nie będą wiedzieć, co się dzieje. Żołnierze wiedzą, że dziś dzwoni Bojczuk i przekazują mu informacje dla swoich matek, ale tylko najważniejszą, żeby nie przeciągać rozmowy. Nie wykorzystuje się nazwisk ani innych danych osobowych, tylko numery! To pozwoli uniknąć zamieszania. Wasza matka może zapomnieć albo pomylić się, że zachorował Bojczuk, a nagrodzony Аntypenko. Przybliżona treść rozmowy będzie wyglądać tak: „Mamo, dzień dobry, u nas wszystko w porządku. 17 zachorował trochę, a 11 przeciwnie, wyzdrowiał. 15 obiecali przepustkę”. Po rozmowie kolejna matka dzwoni reszty matek/wszystkich zainteresowanych, ale już z innego numeru i przekazuje dalej otrzymaną informację. Dyżurujący zawsze musi być pod ręką notes i kilka rączek, żeby wszystko zapisać i nic nie poplątać. Spis nazwisk jest u wszystkich. Żona Wasylenki wie, że podczas pierwszego dyżuru (pierwszego dnia miesiąca) może zadzwonić do żony Antypenki, która ma dyżur i dowiedzieć się o wszystkich najnowszy wiadomościach z frontu. Reguły te wydają się skomplikowane i dziwne? Nie widzicie powodu, żeby tak komplikować sobie życie i minimalizować kontakt z rodzonymi? Lepiej jednak się zabezpieczyć. BM- 21 Grad pokrywa powierzchnię 145 000metrów kwadratowych jedynie w ciągu 20 sekund. Nie ma czasu dobiec do okopu. Wszystko, co pozostanie po ostrzale, można zmieścić w jednym pudełku. Pomyślcie, co jest dla was ważniejsze - otrzymywać świeże "meldunki z frontu" czy żeby wasz syn wrócił do domu żywy? Operatorzy telefonii komórkowej Połowa rynku usług telekomunikacyjnych na Ukrainie należy kompanii Kyivstar. Połowa kompanii Kyivstar (blisko 47%) należy do Grupy Alfa, rosyjskiej kompanii. Nie będziemy wdawać się w korporacyjne szczegóły, lecz Kyivstar jest kontrolowana z Moskwy. Kompania МTS, drugi pod względem ilości abonentów operator na Ukrainie - kompania МTS w całości należy do rosyjskich właścicieli. „Mobilni TeleSystemy” - tak poprawnie należy rozszyfrować skrót "МTS". Niektórzy ludzie mówią wprost, że Кyivstar i МTS nie są konkurentami i faktycznie kontrolują je ci sami właściciele. Nie będziemy upierać się w tym przypuszczeniu, może i nie jest to prawda. W działaniu spółek offshore bywa stosowany taki schemat. Czasami ciężko jest się rozeznać. Zauważymy, że ani jeden, ani drugi operator (właściwie - ich rosyjscy właściciele) w żaden sposób nie odczuwa nacisków ze strony FR. Uciekają z Krymu? Uciekają przed sankcjami. Na Krym nie weszła jeszcze żadna duża kompania - ani Gazprom, ani czołowe banki ani detaliści. I jeszcze jeden fakt. 25 czerwca 2014 w kompanii Кyivstar zmienił się prezes. My nic nie chcemy mówić, niech prawnicy kompanii dadzą na luz, lecz pamiętajcie, kiedy zaczęły się artyleryjskie ostrzały naszych wojsk ze strony Federacji Rosyjskiej. Jakie informacje o abonentach zbierają i przechowują operatorzy telefonii komórkowej? Jeśli odwiedzicie stronę internetową swojego operatora i przejdziecie proces rejestracji, to możecie otrzymywać mnóstwo statystycznych danych. Operator nada wam wszystkie szczegóły na temat rozmów, SMS-ów, wejść do internetu - praktycznie wszystko. Jedyne, że tam nie zobaczycie, tak to powiązania do miejscowości. Tyle, że operator zawsze wie, gdzie się znajdujecie! Nikt nie robi z tego wielkiej tajemnicy - sami możecie zobaczyć nazwę miasta w telefonie. Wszystkie informacje za rok waszej aktywności w telefonie komórkowym, jeśli ją zarchiwizować dorównywałaby objętości zaledwie jednej piosenki, której słuchacie z telefonu. Jest jeszcze takie podejrzenie (prawnicy operatorów znów mogą dać na luz), że wszystkie hasła uzupełnień, w marketingowych celach, również mają powiązania geograficzne. Jeśli wiadomo gdzie, jak i na jaką kwotę klient zasila swój rachunek, to można stworzyć prawidłową reklamową kampanię albo wprowadzić zmiany w taryfach. Jak FSB otrzymuje informację od operatorów telefonii komórkowej? Oficerowie służb specjalnych Rosji i Białorusi chwalą się tym, że ma prosty dostęp do informacji od wszystkich operatorów. Może kłamią? Przecież na Ukrainie nawet współpracownicy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy muszą otrzymać pozwolenie sądu, aby operator dał im szczegóły rozmów telefonicznych. W taki sam sposób FSB może wejść do internetu za pomocą notebooka, wprowadzić hasło i zobaczyć wszystko : otrzymać dane nawet nie wychodząc ze swojego gabinetu lub namiotu. Może on na przykład wybrać jakąś wieżę telefoniczną, powiedzmy, gdzieś w obwodzie Donieckim czy Ługańskim i otrzymać spis wszystkich abonentów, którzy znajdowali się w pobliżu niej w dowolnym czasie. Potem, otrzymawszy ten spis, może on wybrać spośród numerów te, które przedtem znajdowały się w obwodzie Dniepropetrowskim, w Kijowie albo we Lwowie. Zaledwie kilka kliknięć myszką bez wychodzenia z gabinetu i lokalizacja naszych wojsk zostało ujawnione. Jest nie potrzebna żadna triangulacja, nie trzeba stosować żadnych skomplikowanych obliczeń albo specjalnych urządzeń do pelengacji telefonów. Wszystkie informacje udostępni operator. Nie, nie obwiniamy żadnego operatora w zalewie informacji wrogiego wywiadu o udostępnianie informacji wrogowi. Sami wyciągajcie wnioski i bądźcie na bieżąco z aktualnościami. Nawet, jeśli operator nie pomaga wywiadowi wroga to za pomocą nieskomplikowanego sprzętu, którego jest dużo w Federacji Rosyjskiej, można namierzyć i podsłuchiwać jakikolwiek telefon komórkowy, przy czym urządzenie to może „słyszeć i widzieć” telefon znacznie lepiej, aniżeli wieża (stacja bazowa) operatora. Twój telefon nie widzi sieci, a wróg świetnie widzi wasz telefon. Jeżeli operator nie pomaga wywiadowi wroga, musi on przeznaczyć znacznie więcej sił i kosztów. Armia rosyjska nie jest wszechmocna - nie zawsze ma pod dostatkiem fachowców i nowoczesnego oprogramowania szpiegowskiego. Źródło: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=660384394058231&id=612867332143271 ----------------------------------------------------------------------------- [ENG] Mobile phones in the area covered by Anti-Terrorist Operation ----------------------------------------------------------------------------- How to keep in contact with your family and not give a chance to a Russian electronic reconnaissance. It is not a secret for anyone anymore, that almost half of the artillery shootings against our military is done by guiding the mobile phones of Ukrainian soldiers. How to overcome the technical reconnaissance, where and how is it possible to use the moblie phones in the ATO zone? How to choose the operator and power the bill? We propose you an explaining instruction for individual soldiers as well as for the subdivisions. Soldier, if you want to survive, you must: - Leave your number (SIM card) at home, - Only use the cards SIM Life or PeopleNet, - Make sure you buy the SIM cards as close as possible to the ATO zone, best to get it in Donbas. It's good to take a new phone if it's possible. Take a very simple phone. You will not have time to use the Internet in the trench. Black and white screen, minimum of functions, whereas the battery will least longer. There are no chargers in the trenches. If it's possible - get the charger with solar panel. It will not only help you to keep in contact but will also make you needed in the subdivision. Also note the other types of field chargers. Call home rarely, if possible. Limit your circle of contacts - you can talk to your wife/girlfriend/mother and let your friends get the informations of them. In your conversations, do not use any geographical names or other statements that could help discern your location or command plans. Names, surnames, any other personal data also can not be used in the conversations. "Son", "mother", "sweetheart", "friend" - this is how you supposed to call the caller. Think about whether it's worth phoning. If you already are calling, think if it's worth talking about little detail - that you ate, how you slept, what is the weather. If you are going to make a call, move away from the squad for about 400-500 meters. Do not go alone! Take a friend with a rifle, who will cover you with you. When you're having a conversation through the phone you may not see the enemy or minefield. Remember - in Afghanistan or Chechnya most of the soldiers died because of the inattentiveness. The commander must know where and who you're going with! Always turn the phone off because not only your life depends on it - rockets "Grad" covers all your entire subdivision! Wrapping foil around your phone or other treatments will not help. The phone either catches a signal from the tower or not. If the foil was helpful, you wouldn't be able to use the phone at all. Turned off phone is the battery taken out and it is not a matter of any myth. The mobile phone with the battery inside it may turn on accidently and you won't even know when the enemy gets a valuable information. NEVER turn your phone on during the march. NEVER! The best place to make a call - populated point. The larger the city - the better. Priority - released cities that are far away from the front line. Your colleague is going to a city like that? Give him your phone, let him call your family. In any case, do not take top-ups (in any form) form the local people. A girl who brought you the "top-up" from the neighboring village might work for the enemy - the FSB and GRU would extract the data by which they'll track our soldier's mobile phones. Do not make their job easier. Watch your colleagues - your colleague is calling to his girlfriend form the blokpost and an hour or two later he gets "hail" or is attacked. "Everything is alright" - here is a full text of conversation with: mother, father, wife, girlfriend or friend. Think if it's worth calling home with bad news. For example if you tell your mother that you have no food and the contact breaks for few days. It don't meter if you'll get the food or not, your mother may die of heart attack through that time. Be a man and do not complain about life without special needs. Remember - the enemy can capture all of your conversations regardless of which operator and card you use. How can families arrange contact with soldiers sent to the front? No one is sent to the front form day to day. Soldiers are first having a course, during which the family and friends can contact them. The food and clothes that you'll bring to you loved ones to the army is a naturally necessary thing, but think better of contact. About how can you organise it to contact your family and not help the enemy. There ae usually 20-30 people attending the platoon. Families of all soldiers get to know each other and swap phone numbers. Three phones and three SIM cards are purchased for the soldiers. They'll be common to all. One SIM card with a soldier and one in his family it's a main card, all of the other cards are spare, to be used only when something happens to the main ones. One of each soldiers must know by heart three numbers of family members just like the oath. All the relatives of soldiers exchange their contact details. Each of the mothers have contact numbers of mothers of all other soldiers. Every day, as in the military, among the relatives one duty and two helpers are picked. The duty gets the main number at which all the soldiers can call. Among the soldiers they make an order as well - Foster is calling first (his mother is on duty at that time), the second calls Johnson (his mother is on the duty at that time), the third - Oliver (his mother is on the duty at that time). The names are made up to show an example. The graphic can not be spoiled so that there is no confusion. Suppose that the 1 and 2 in the queue did not have a chance to make a call and Oliver calls as the third, Foster and Johnson would have to wait until the beginning of next month. But it doesn't mean that other soldier's mothers will not know what is happening. Soldiers knows that Johnson is calling today and they pass the information for their mothers to them but only the most important to not drag the conversations. The names or any other personal details are not used, only the numbers! This allows to avoid confusion. Your mother may fogot or go wrong that Johnson got ill and Foster got awarded. Approximate contents of the conversation will look like this: "Mom, good morning, we're all good. 17 is a bit ill and 11 contrary, he recovered. They promised a pass for 15". After the conversation another mother will call all the rest of the mothers/all interested, but from a different number and will pass on the given information. The duty must always have a notepad and a pen to note everything and to not tangle anything. Everyone has the list of surnames. Oliver's wife knows that during the first duty (the first day of the month) she can call Foster's wife who is on duty and find out the latest news from the front. The rules seem complicated and strange? Don't you see a reason, to complicate your life as much and minimize the contact? Better to be safe. BM-21 Grad covers the surface of 145 000 square meters in only 20 seconds. There is no time to run to the trench. All that remains after the firing can be fitted in one box. Think about what is more important to you - receive fresh "reports from the front" or your son to come home alive? Mobile operators Half of the telecommunications services of market in Ukraine belongs to Kyivstar company. Half of the Kyivstar company (nearly 47%) belongs to Alfa Group, a Russian company. We will not go into corporate details, but Kyivstar is controlled from Moscow. MTS company, second (operator) in terms of the number of subscribers in Ukraine - MTS company wholly belongs do Russian owners. "Mobile TeleSystem" - this is the appropriate way to decode the shortcut "MTS". Some people say it straight, that Kyivstar and MTS are not competitors and are actually controlled by the same owners. We will not insist on this supposition weather it's true or not. In the operation of company's offshore, scheme like this is used at times. Sometimes, it is hard to discern. Notice that neither of the operators (actually - their Russian owners) doesn't feel any pressure from Russian Federation at all. They get away from Crimea? They run away from the sanctions. No bog company had came into Crimea. Neither Gaxporn, or leading banks or retailers. One more fact. 25 June 2014, the chairman changed in Kyivstar company. We don't want to say anything about it, the lawyers better chill out. But remember when did the artillery shootings from the Russian Federation on our troops began. What information about subscribers does mobile phones operators collect and store? If you visit the website of your operator and go through the registration process, you can get a lot of statistical data. The operator will give you all the details about the talks, texts, Internet access - practically everything. The only thing you will not see there are the links to the spots. It's just that the operator knows where you are! No one is making a big mystery of it - you can see the name of the city on your phone yourself. All the information for a year of your activity on the cell phone, if archiving it, it would equal a volume of one song that you listen to from your phone. There is a suspicion (the lawyers of the operators can chill out again) that all the passwords additions in marketing purposes also have geographical links. if it's possible to know where, how and for what amount does the client supplies his account, it's possible to create the right advertising company or bring in changes in the tariffs. How does the FSB receives the information from the mobile telephony operators? The officers of the special services of Russia and Belarus boast that they've got an easy access to information from all the operators. Maybe they're lying? Even in Ukraine, the fellow-workers must obtain the permission of the court for the operator to give them the details of the phone calls. FSB, in the same way, can go on Internet using notebook, type in the password and see everything : get the data without even leaving their office of tent. For example, he may choose a telephone tower, let's say somewhere in the Donetsk or Lugansk circuit and get a list of all subscribers, who were close to it at any time. Then, having received the list, out of the number he can choose the ones that previously where in the Dnipropetrovsk circuit in Kyiv or Lviv. Just a few clicks without leaving the office and the location of our army have been discovered. No triangulation is needed, there is no need to use any complicated calculations or any special devices to penetrate the phones. The operator will share all the information. We do not blame any operator in the flood of information of the enemy reconnaissance for sharing the information with the enemy. Extract the conclusions and be up to date with the news yourself. Even if the operator does not help the enemy's reconnaissance, with a help of uncomplicated equipment, which there is a lot of in Russian Federation, it's possible to track and eavesdrop any cell phone, the device can "hear and see" the mobile much better than the tower (base station) of operator. Your phone does not see the network but your enemy can see your phone perfectly. If the operator is not helping the enemy's reconnaissance, he must devote much more energy and costs. The Russian army is not almighty - it does not always have an abundance of specialists and modern spy software. Source: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=660384394058231&id=612867332143271